O mnie

Nazywam się Marysia Organ. Z charakteru jestem dziennikarką.
Z wykształcenia  kulturoznawczynią i literatką. Ponad wszystko lubię być
patrzeniem i słuchaniem.

Pisanie

Od lat piórem układam sobie życie. W Polsce pracowałam m.in. dla OFF Camery, Legalnej Kultury, Film Spring Open, Onetu czy weekendowego wydania Gazeta.pl. Dziś mieszkam na Islandii i piszę teksty bardziej literackie niż dziennikarskie.
Jestem trochę retro i naiwnie wierzę, że rolą pisarza jest opowiadać świat,
a dziennikarza – tłumaczyć go innym. Zrezygnowałam z pracy w redakcji,
bo szybkie dziennikarstwo mnie nie przekonuje. Dziś wolę opisywać niż tłumaczyć,
a literaturę uznaję za najdoskonalszą technologię empatii.

Bliskość w czasach internetu

Pierwiastki to krótkie historie o bliskości, oparte na prawdziwych wydarzeniach. Moje perypetie i rozmowy z ludźmi, których spotykam. Na żywo, przez telefon albo
w internecie. Od 7 lat uprawiam wirtualną etnografię. Sprawdzam jak internet nas zmienia, kształtuje relacje prywatne i społeczne. Próbuję zrozumieć, jak postępujące uzależnienie od technologii wpływa na poczucie bliskości i samotności. Wszystko dlatego że sens życia sprowadzam do czułej więzi, ze sobą i innymi.

Pierwiastki

Żeby zrozumieć, trzeba się podzielić. Na części i nawzajem. Pierwiastkuję rzeczywistość, bo po kawałku najłatwiej poznać prawdę o sobie i świecie. Jesteśmy uszyci z podobnych potrzeb, poskładani z tych samych gwiazd. A każdy jedyna w swoim rodzaju konstelacja. Oglądam nas i zapisuję, żeby ktoś po drugiej stronie internetu mógł powiedzieć: O, mam tak samo.

Jeszcze bliżej

Kiedy nie piszę i nie czytam, pracuję w hotelu na południu wyspy. Zanim zamienię piżamę na jeansy, tańczę. Z wszystkich żywiołów najbardziej lubię wiatr i śmiech. Trochę się włóczę, najczęściej po górach za domem albo nad ocean. Oszczędności wydaję na bilety zagraniczne i notesy. Sypiam z książkami.

Instagram has returned invalid data.
pierwiastki.com