Marysia Organ czyli kto? I skąd te pierwiastki?


Pierwiastki stąd:

Nie jesteś samotnym bytem, ale jedyną w swoim rodzaju, niepowtarzalną cząstką wszechświata. Nie zapominaj o tym. Jesteś nieodzownym elementem ludzkości. 
Epiktet

 

A to ja jestem Marysia! Cześć, miło Cię tu widzieć.

Z charakteru i zawodu jestem dziennikarką. Z wykształcenia specjalistką od komunikacji społecznej i kulturoznawczynią. Ponad wszystko lubię być patrzeniem i słuchaniem.

Swoje życie dzielę między ukochany Kraków i malowniczy Vik. To wioska na południu Islandii, w której spędzam kilka miesięcy każdego roku, pracując w hotelu. Tak zarabiam na pisanie w swoim tempie i podróże.
Pierwiastki to krótkie historie o bliskości.
Moje perypetie, przemyślenia i rozmowy z ludźmi, których spotykam. Zapisuję je, bo pod skórą wciąż swędzi mnie pytanie: “jak w czasach internetu być bliżej i naprawdę”. Zapisuję, żeby w rozpędzonym świecie, nie uciekło to, co najważniejsze. Wreszcie, zapisuję, żeby ktoś po drugiej stronie internetu mógł powiedzieć: “ O! Mam tak samo.”.

Sama mam nieprzyzwoicie bliską relację z książkami. Nie dość, że często z nimi sypiam, to wspominam, polecam i cytuję na okrągło. Prócz tego trochę się włóczę i lubię tańczyć.